W końcu mogę odpocząć dziś trochę, od rana tylko zeszyt, długopis i kalkulator: remanent! Mam go dość, nie spodziewałam się, że w kwiaciarni będzie tyle liczenia i że może tak zmęczyć siedzenie ;D
A przechodząc do moich robótek to dziś kalendarz oraz album w stylu Vintage - tak mi się przynajmniej wydaje - uwaga dużo zdjęć. W najbliższym czasie raczej nie pojawią się kartki czy inne cuda a same wzory zaproszeń, nie wiedziałam, że tak trudno mi będzie je wykonać aby były ładne i tanie...
A teraz kalendarz:
Album:
Oraz mój mały kącik:P :
Komódka po mały remoncie